Telefon, tablet, phablet?

Stało się. Wiedziałem, że w końcu się to stanie i nadszedł niestety ten moment. Życie Desire Z na forum xda-developers dobiegło końca. Wszyscy aktywni deweloperzy przenieśli się już na inne telefony, a ja zostałem przez to bez aktualizacji. Wątpię by stał się jakiś cud, więc 4.2.2 to ostatni Android na ten telefon. Szkoda. Czas więc rozejrzeć się za następcą godnie mi służącego od 2 lat telefonu.

Rozważam trzy opcje:

  • wymieniam telefon na coś podobnych rozmiarów (czyli urządzenie „Mini” wg dzisiejszych standardów)
  • wymieniam telefon na coś trochę większego ~5 cali i mam hybrydę
  • zostawiam telefon i dokupuję tablet

Koniec nieoficjalnego wsparcia to nie jest jedyny powód tych rozważań. Drugim z nich są studia, a więc potrzeba czegoś na czym byłoby dosyć wygodnie notować. W elektronicznych notatkach zdecydowanie łatwiej się szuka po słowach kluczowych niż tych pisanych w zeszycie – co stawia je zdecydowanie ponad zwykłym długopisem.

Telefon

Co dziwne – chyba nie istnieje nic co spełni moje oczekiwania. Już nawet pogodziłem się z faktem, że nie dorwę niczego z klawiaturą. Co jest problemem? Zbyt ogromny wybór. Przez te dwa lata rynek niesamowicie się rozrósł, firmy wypuszczają po 5 wersji niby jednego modelu. Mocniejsze telefony są niesamowicie drogie, producenci nie przejmują się w ogóle aktualizacjami (no bo skoro wypuszczają flagowce co kilka miesięcy to po co), nadzieja w wsparciu społeczności, ale te jest na dobrym poziomie tylko dla najmocniejszych telefonów (a więc znowu problem ceny).

Druga strona medalu – urządzenia <1000zł. Zalane przez chińczyki. Stosunek moc/cena często jest niesamowity. Tylko co z tego… że poza wersją systemu, z którą jest telefon sprzedawany innej się już nie uświadczy? Społeczność prawie nie istnieje / są bardzo malutkie, w przypadku wielu telefonów cieszą się teraz z Androida 4.1 (a nawet mój leciwy DZ ma ROMy z 4.2), jakość wykonania też często pozostawia wiele do życzenia. A i problematyczna jest też dostępność. Co znajdę już coś w miarę fajnego na pdadb, to się okazuje, że tego w ogóle w Europie nie ma w sprzedaży.

Przy tym wariancie nie pozostaje nic innego jak kupno czegoś używanego. Będzie w miarę tanio, jakieś wsparcie społeczności też będzie. Został ostatni problem – na co warto zwrócić uwagę? Nexus 4 dalej jest drogi, różnica w cenie między nówką a używanym prawie niewidoczna – chyba, że stanieją jak niedługo wyjdzie Nexus 5. Ktoś ma jakieś inne propozycje?

Phablet, telefon >5 cali

Właściwie problemy dokładnie takie same jak wyżej. Jedyna różnica – większy ekran. Coś pomiędzy telefonem, a tabletem, żeby nie targać dwóch urządzeń. Tu w ogóle nie mam pomysłu na co warto spojrzeć. Kolejny plus? Na większym ekranie łatwiej będzie notować.

Na co warto rzucić okiem?

Tablet

Ostatnia opcja – zostaję przy DZ z 4.2.2 i szukam tableta jako drugiego urządzenia. Plusy – duży ekran, nieduże koszty tabletów (w stosunku do telefonów). Minus? Dwa urządzenia. Co mam na oku? Pierwszy Nexus 7. Chyba, że warto przyjrzeć się jakiejś konkurencji. I tu znowu pytanie – coś innego wartego uwagi?

Podsumowanie

Nie wiem co wybrać, budżetu wielkiego też nie mam, ale też nie spieszy mi się jakoś mocno. Liczę na dyskusję i propozycje z Waszej strony. Może z pomocą osób tu zaglądających będę wstanie ostatecznie zdecydować się, która opcja jest najlepsza i które urządzenie wybrać. Zapraszam do komentowania.