Zmiany na blogu

Jak można zauważyć ostatnio był wysyp wpisów. Spowodowane było to tym, że byłem na wakacjach i nie miałem dostępu do internetu, więc wszystko poszło niemal jednocześnie na bloga po powrocie.

Można zauważyć, że fragmenty tytułów się powtarzają i mam nadzieję, że serie wpisów w takiej tematyce dam radę dalej uciągnąć w miarę regularnie. Na ten moment są to Książka i film czyli wpisy traktujące o książkach, które doczekały się ekranizacji. Mini recenzje, mini porównania i zachęcenie do czytania/oglądania. Drugą serią jest /var/log/brain zbiór myśli nieuczesanych. Może czasem tam trafi coś ciekawego. Co tam się będzie znajdować? To co się przewinie przez mój mózg i uznam to za myśl wartą podzielenia się z innymi.

Jak widać zaczynam odbiegać od tematyki, która miała tu być pierwotnie – czyli tylko sprawy techniczne dotyczące Linuksa i programowania. Czemu? Bo był całkowity brak regularności. Zmiany nie oznaczają, że już nie będzie wpisów jak wcześniej – będą i może nawet będzie ich więcej. Więc skąd zmiany? Chcę wyrobić w sobie chęć pisania, podszkolić i polepszyć swój warsztat. Z czasem, mam nadzieję, słowa wypływające z mojej klawiatury będą coraz ciekawsze do czytania. Im więcej będę tu pisał, tym łatwiej przyjdzie mi pisanie także o technicznych zakątkach moich zainteresowań.

„Bądź spokojny, wilk nie wychodzi z formy”. Od teraz postaram się pisać w miarę regularnie – jaka to będzie ilość wpisów? Ciężko mi powiedzieć, chętnie bym doszedł do 1 wpisu na tydzień. Taka jest poprzeczka na dzisiaj. A teraz na koniec zostało mi tylko zachęcić do zaglądania w te skromne progi oraz do komentowania, wtedy wiem, że mam dla kogo pisać i, że warto to robić dalej.