Lenovo T61

Jakiś już czas temu kupiłem laptopa. Jak zwykle w moim przypadku poprzedzone to było długim procesem przeszukiwania co warto, co sprosta moim wymaganiom. I coś, co przeżyje niekoniecznie łatwy żywot – chociaż nic takiego sprzętowi nie robię, wolę się nie martwić, że jakaś głupia błahostka go zniszczy. Rozważając wszelkie opcje wybór musiał paść na coś z serii ThinkPada. Najbardziej optymalny dla mnie okazał się T61, ze względu na stosunek jakość/cena.

Jak tylko przyszła do mnie paczka z laptopem to sprawdziłem czy działa. Drugą czynnością było zaoranie dysku i zainstalowanie jakiegoś używalnego systemu (czyli coś innego niż Windows, który tam był). Jako, że mi się nie chciało (i wciąż nie zmieniłem stanu) wylądowało tam co innego niż na desktopie – Linux Mint. Czemu? Ponieważ to sprzęt używany raczej sporadycznie, więc szkoda poświęcać mu zbyt wiele uwagi na instalację i konfigurację bardziej złożonych dystrybucji.

Laptopa kupiłem z baterią „grubasem”. Cały czas zerkając na allegro w poszukiwaniu drugiej baterii do Ultrabaya w jakiejś przyzwoitej cenie. Z obiema bateriami laptop spokojnie działa 4-5h i to na pewno nie jest maksimum tego co potrafi. Grubas był używany, więc nie jest pierwszej świeżości i ma już tylko 70% nominalnej pojemności.

Hot swap

Jak już była mowa o Ultrabayu – mam baterię i napęd/nagrywarkę DVD. Jeśli po zmianie nie wykryje napędu trzeba wymusić przeskanowanie scsi:

$ echo "- - -" > /sys/class/scsi_host/host0/scan

Poza tym nie spotkałem więcej „problemów”. I zdaje się ten opisany wyżej nie występuje jeśli uruchomi się laptopa z napędem, a później zmieni na baterię.

Ocena

Za taką cenę chyba lepiej nie mogłem trafić. Jeśli kiedyś będę musiał go zmieniać to wybór padnie pewnie na młodszego brata z mocniejszymi podzespołami. Czemu? Jakość wykonania, trackpoint („ta śmieszna czerwona kuleczka między G, H, B”), ultrabay, matowa matryca (serio tylko ja nie lubię popularnych i błyszczących 1366×768?), wielkość. Co do wielkości – jest to dokładnie to czego chciałem – mniejsze od średnioprzenośnego 15.6″, ale zdecydowanie wygodniejsze w użytku niż jakieś 10″.

W każdym razie – jak ktoś potrzebuje sprzętu do pracy, notatek i innych mniej wymagających spraw – T61 się nada idealnie. Jak ktoś potrzebuje mocy to zawsze można kupić coś z nowszych ThinkPadów, jednak to już wiąże się z większym wydatkiem.